WESOŁA I LUBICZ
Tym razem obszarem naszych zainteresowań będzie zespół ulic na wschód od ul. Westerplatte, czyli tereny dawnych jurydyk Wesołej i Lubicz, z ul. Kopernika i Lubicz oraz zabytkami znajdującymi się pomiędzy nimi. Tutaj również omówimy Cmentarz Rakowicki.
Od strony wschodniej, za murami miejskimi, spotykamy w XVII w. dwie szlacheckie jurydyki: Wesołą i Lubicz. Jurydykę Wesoła założyła w 1639 Katarzyna z Ostrogskich Zamoyska. Nazwa tej jurydyki pozostaje do dzisiaj nie wyjaśniona. Następnie w drodze sprzedaży przeszła na własność Janusza Wiśniowieckiego, a potem przez koligacje i związki małżeńskie dostała się Radziwiłłom. Już z końcem XVII w. nosi miano Radziwiłłowskiej. Niemniej nazwa Wesoła pozostała jako określenie wschodniego przedmieścia Krakowa, sięgającego po Ogród Botaniczny, z ul. Kopernika, Radziwiłłowską, Potockiego (Westerplatte), Lubicz. Ta ostatnia nazwa wiąże się z jurydyką Lubicz, założoną przez Andrzeja Lubicz Gotkowskiego, do którego w XVII w. należały tereny w parafii Św. Mikołaja, przylegające od północy do Wesołej. Gotkowski zamierzał nawet założyć prywatne miasto Lubicz. Uzyskał w tym celu od króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego przywilej lokacyjny, ale wobec protestu rajców krakowskich, przywilej ten został przez monarchę w 1671 cofnięty. Później grunta jurydyki Lubicz zmieniały kilkakrotnie właścicieli.
Tyle historii. Spacer zaczniemy od ul. Westerplatte (dawniej Potockiego). Na rogu ul. Westerplatte i ul. Wielopole wznosi się ponury gmach Poczty Głównej, gruntownie przebudowany przez Franciszka Mączyńskiego w 1931. Poprzedni budynek, tkwiący murami w obecnym, powstał w latach 1887-1889 podług projektu wiedeńskiego architekta Fryderyka Setza, którego plany realizowali Karol Knaus i Tadeusz Stryjeński. Tuż przy poczcie - od strony wschodniej - przy ul. Wielopole 4 znajduje się dawny dom Elizy i Stanisława Pareńskich, którzy na przełomie XIX i XX w. prowadzili słynny salon literacki. Bywali w tym domu Adam Asnyk, Jacek Malczewski, Leon Wyczółkowski, Stanisław Wyspiański, Feliks Jasieński. To właśnie w salonie Pareńskich czytał Wyspiański strofy Wesela. W okresie dwudziestolecia międzywojennego dom sprzedano Towarzystwu Obrony Zachodnich Kresów Polskich i do 1936 zatrzymywali się w nim Ślązacy. Potem kamienicę nabył koncern IKC-a. Naprzeciw przy ul. Wielopole 3 - podczas drugiej wojny światowej mieściła się od 1941 do 1945 Komenda VI Okręgu Batalionów Chłopskich, co upamiętnia tablica wmurowana w fasadę.