Planty, zielony ogród malowniczo okalający Stare Miasto - historyczne jądro Krakowa, stanowią osobną trasę. Powstały na miejscu średniowiecznych murów obronnych i fos po ich zburzeniu głównie w latach 1810-1814. Z chwilą rozbiórki starych fortyfikacji stanął Kraków wobec trudnego zadania uporządkowania terenów pozostałych po fosie, wałach i murach. Cały ten obszar, po części grzęzawisko fos, zarośnięty chwastami, pełen rumowisk pofortecznych przerażał brudem i fetorem unoszącym się nad mokradłami. Trzeba było w miarę uporządkować i osuszyć owe krakowskie „dzikie pola".

W 1817 senator Wolnego Miasta Krakowa Feliks Radwański wprowadził do porządku obrad senatu projekt niwelacji wertepów, osuszenia i zasypania fos oraz urządzenia w tym miejscu publicznych promenad. Chwilowo projekt pozostał bez echa, dopiero w 1820 prezes Senatu Stanisław Wodzicki przeforsował wniosek o urządzeniu ogrodów publicznych na miejscu dawnych fortyfikacji. Systematyczne prace przy wytyczaniu zaczęto w dwa lata później od strony Kleparza i Wesołej. Niwelowanie i plantowanie wertepów, osuszanie terenu, obsadzanie alejek topolami włoskimi i kasztanami trwało bez przerwy do 1830. Kierownictwo prac w pierwszych latach spoczywało w rękach Radwańskich: Feliksa seniora i Feliksa juniora. Równocześnie z wytyczaniem alei zakładano trawniki, oddzielając je słupkami ochronnymi i niskimi barierkami, malowanymi w miejskie biało-niebieskie barwy. Po śmierci Feliksa Radwańskiego sen. (1826) nadal prowadzono prace przy plantacjach, a kierował nimi Florian Straszewski, który nadał Plantom ostateczny kształt ogrodu ujmującego miasto pierścieniem.

Planty stały się rychło ulubionym miejscem spacerowym, ozdobą Krakowa, pielęgnowaną przez władze miejskie. Wokół Plant wytyczano gościńce, a dla ochrony plantacji przed kurzem osłaniano je gęstym żywopłotem. Postawiono też dla wygody spacerowiczów kilka kamiennych ław. Do dziś przetrwała taka ława w okolicy pomnika Michała Bałuckiego, tuż za kościołem Św. Krzyża.

1 »