Spod Bramy Floriańskiej wyruszamy na zwiedzanie głównej ulicy Krakowa - ul. Floriańskiej, stanowiącej część słynnej Drogi Królewskiej (Via Regia). Ulica Floriańska, czyli dawna pla-tea S. Floriani, wzmiankowana jest od pocz. XIV stulecia, razem z Bramą Floriańską. Wytyczona została już na planie lokacyjnym Krakowa, łącząc Rynek Główny z Bramą Floriańską. Zachowane przy niej kamienice sięgają jeszcze średniowiecza, w późniejszych czasach ulegały jednak wielokrotnym przemianom, stąd trudno w obecnej zabudowie odnaleźć czyste stylowe budynki. Ulicą tą ruszył - co warto przypomnieć - w 1881 pierwszy tramwaj konny (od 1901 elektryczny), który połączył dworzec kolejowy z mostem podgórskim.

Dom nr 53 - początki jego sięgają XVI w., a pod 1544 akta miejskie odnotowały pierwszego znanego nam właściciela, niejakiego Pendzywyatra, czyli Pędziwiatra. Potem kamienica wielokrotnie zmieniała właścicieli. W 1797 dom dostał się Janowi Piotrowi Tulliusowi, który był dyrektorem austriackiego urzędu pocztowego. Mieściła się tam poczta, w 1806 przeniesiona na Stradom z powodu bankructwa Tulliusa. Od 1822 kamienica pozostawała w rękach Leona Chwalibogowskiego, pieczętującego się herbem Nałęcz. On kazał dom przebudować i z tego czasu pochodzi fasada o cechach klasycystycznych, pośrodku attyki ozdobiona herbem Nałęcz. W 2 poł. XIX w. dom należał do profesora UJ Ludwika Teichmanna, znakomitego anatoma i patologa, który unowocześnił jego wnętrze. W ubiegłym stuleciu kamienicę przebudował znany architekt Teofil Żebrawski.

Dom nr 42 - część obecnego Hotelu Polskiego, dawniej „Pod Białym Orłem", które to godło z datą 1815 widnieje na fasadzie budynku. Tutaj w 1827 założył dom zajezdny Franciszek Staniszewski, zwany zrazu „oberżą Staniszewskiego", później od 1858 hotelem „Pod Białym Orłem", wreszcie Hotelem Polskim. Należał zawsze do drugorzędnych oberży, w której zatrzymywali się ubożsi goście. W 1847 dom z hotelem „Pod Białym Orłem" zakupił od Karoliny Staniszewskiej, wdowy po Franciszku Staniszewskim, Jan Wartalski, który powiększył posesję o realności znajdujące się wzdłuż ul. Pijarskiej. Hotel dysponował wtedy kilkudziesięcioma pokojami, stajnią i wozownią. Zatrzymywali się' tu podrzędniejsi kupcy, urzędnicy. To chyba zadecydowało, że nikt w mieście nie zajmował się gośćmi tego hotelu, który z tego właśnie powodu przypadł zdecydowanie do gustu konspiratorom. Czuli się w jego murach bezpieczni. W 1878 zamieszkiwał w nim Ludwik Waryński. Tu go aresztowano. Mimo to w tym właśnie miejscu zatrzymywali się później kurierzy PPS, przewożąc z Genewy tajne druki. Jedną z kurierek była „Piękna Pani", późniejsza żona Józefa Piłsudskiego - Maria. Wczesną jesienią 1906 zamieszkała tutaj Wanda Krahelska, uczestniczka zamachu na gubernatora warszawskiego Skalona. Tu ją też aresztowano. Już w pierwszych latach XX w. hotel przemianowano na Hotel Polski. Wtedy przy głównym wejściu obok kutego w kamieniu orła umieszczono stylizowaną Pogoń litewską, zniesioną po latach. W 1913 nabył go Adam Ludwik Czartoryski, dochody przeznaczając na Muzeum XX. Czartoryskich. Obok dom narożny (nr 44) - obecnie część Hotelu Polskiego. W narożu, na piętrze, figura Matki Boskiej, pochodząca od pijarów, umieszczona w 1914. W 1991 hotel ponownie przejęli Czartoryscy.

1 »